Opowieść z podróży: relacja z rodzinnych wakacji samochodem do Chorwacji krok po kroku

Treść strony

Planowanie wakacji – przygotowania od A do Z

Wyjazd samochodem za granicę to nie lada wyzwanie, szczególnie jeśli podróżujesz w większym gronie i masz na pokładzie zarówno dorosłych, jak i dzieci. Za cel naszej tegorocznej przygody wybraliśmy Chorwację – rajski kraj na wybrzeżu Adriatyku, który zachwyca turkusowym morzem, pięknymi plażami i wyjątkową kuchnią. Klucz do udanych wakacji to oczywiście dobre przygotowanie.

Wybór terminu wyjazdu i trasa podróży

Nasze urlopy zaplanowaliśmy na drugą połowę czerwca, licząc na ciepłą, ale jeszcze nie upalną pogodę oraz mniejszy tłok na plażach. Trasa z południowej Polski do Dalmacji liczy ok. 1100 kilometrów, a po drodze czekały nas przystanki w Czechach, Austrii i Słowenii. Aby uniknąć nadmiernego zmęczenia, zaplanowaliśmy nocleg tranzytowy w okolicach Grazu.

Formalności przed wyjazdem i pakowanie

Upewniliśmy się, że dokumenty są aktualne: dowód osobisty wystarcza do przekroczenia granicy, ale dzieci podróżujące z nami miały wyrobione paszporty. Sprawdziliśmy zieloną kartę na samochód oraz zabraliśmy ze sobą apteczkę, trójkąt ostrzegawczy, kamizelki odblaskowe i inne obowiązkowe wyposażenie (a każde państwo może mieć nieco inne przepisy!). Bagaże ograniczyliśmy do niezbędnego minimum, ale w aucie znalazło się też miejsce dla zabawek, audiobooków i przekąsek na długą drogę.

Dzień wyjazdu – emocje i pierwszy etap podróży

Na trasę ruszyliśmy o świcie, zadowoleni, że ominą nas największe korki na drogach w kraju. Dzieci były podekscytowane i chętnie szukały właśnie mijanych krajów na mapie samochodowej. Przejazd przez Czechy okazał się bezproblemowy, ale w Austrii czekały nas pierwsze opłaty za winiety oraz – ku radości najmłodszych – widok majestatycznych gór za oknami.

Przerwy na trasie – komfort przede wszystkim

Co 2-3 godziny robiliśmy przystanki na krótką gimnastykę i posiłek. Sprawdzone stacje benzynowe oraz przydrożne punkty widokowe są świetne nie tylko do rozprostowania nóg, ale i do „przy okazji” odkrycia urokliwych miejsc poza utartym szlakiem. Dla dzieci każdy nowy plac zabaw stanowił atrakcję, a dla nas dorosłych – chwilę wytchnienia od prowadzenia samochodu.

Nocleg w Austrii – regeneracja przed dalszą drogą

Noc spędziliśmy w niewielkim pensjonacie pod Grazem, wcześniej zarezerwowanym przez popularny portal internetowy. Lokalny gospodarz powitał nas domowym ciastem, a dzieci z miejsca zakochały się w przydomowym ogrodzie i mini zoo. Zmęczeni, ale szczęśliwi po całodziennych przygodach, zasnęliśmy jak dzieci.

Droga do Chorwacji – ostatni etap podróży

Rano, po solidnym śniadaniu, ruszyliśmy w stronę słoweńskiej granicy. Tu warto pamiętać o kolejnych winietach – także za krótką trasę przez Słowenię trzeba uregulować opłatę! Szybko i sprawnie dotarliśmy do granicy z Chorwacją. Kontrola przebiegła bezproblemowo, a kilka godzin później otworzył się przed nami błękit Adriatyku.

Dojazd do miejsca docelowego i pierwsze wrażenia

Zamieszkaliśmy w apartamencie położonym niedaleko Zadaru. Nasz gospodarz okazał się prawdziwą kopalnią wiedzy o lokalnych atrakcjach i polecił restauracje oraz najpiękniejsze plaże i punkty widokowe. Dzieciom najbardziej spodobał się basen, który pozwalał im popływać, gdy tylko miały na to ochotę.

Odkrywanie Chorwacji – aktywnie i rodzinnie

Zwiedzanie i plażowanie

Kolejne dni spędziliśmy na zmianę odpoczywając nad morzem i zwiedzając okoliczne miasteczka. Zadar urzekł nas klimatycznymi uliczkami oraz instalacją „Pozdrów Słońce” i morskimi organami. Dzieci były zachwycone zabawą kamykami na plaży oraz rejsami wodnymi, które pozwalały im poznać Adriatyk z innej perspektywy.

Lokalne przysmaki

Jednym z większych plusów wyjazdu był fakt, że kuchnia dalmatyńska podbiła serca całej naszej rodziny. Po raz pierwszy spróbowaliśmy czarnego risotto, grillowanych kalmarów i tradycyjnej pasticady. Lody sprzedawane na każdym rogu stały się naszym codziennym rytuałem.

Przyjazne rodzinom atrakcje

Chorwacja to kraj stworzony do rodzinnych wojaży. Parki narodowe, jak Plitwickie Jeziora czy Paklenica, zachwycają przyrodą i są przyjazne nawet młodszym turystom. Szlaki są dobrze oznakowane, a infrastruktura na miejscu pozwala wypocząć każdemu podróżnikowi – bez względu na wiek.

Powrót do domu – powakacyjna logistyka

W drogę powrotną ruszyliśmy wypoczęci, ale ze świadomością, że warto uprzednio sprawdzić natężenie ruchu na granicach (latem mogą tworzyć się spore kolejki). Na bieżąco aktualizowaliśmy trasę w nawigacji i planowaliśmy postoje tak, aby nie nadwyrężać dzieci cierpliwością.

Podsumowanie wyprawy

Wyjazd do Chorwacji samochodem okazał się strzałem w dziesiątkę. Czas spędzony razem podczas podróży, wspólne przeżywanie przygód i odkrywanie nowych smaków oraz miejsc na długo zostaną w naszej pamięci. Dla rodzin, które cenią sobie swobodę, niezależność oraz kontakt z przyrodą, taka forma wakacji jest nie do przecenienia.


Zwiedzając wraz z rodziną malowniczą Chorwację z perspektywy podróży samochodem, doświadczyliśmy, że dobre przygotowanie i otwartość na przygody to klucz do udanych wakacji. Jeżeli marzysz o dalekiej wyprawie pełnej niespodzianek i niezapomnianych wspomnień, podróż na południe Europy własnym autem będzie wspaniałą przygodą!